„Nowy Jednominutowy Menedżer” Ken Blanchard, Spencer Johnson

Nowy Jednominutowy Menedżer

Kolejna książka o intrygującym tytule. O co chodzi? Mogę zarządzać ludźmi wykorzystując jedną minutę dziennie, tygodniowo? Skąd ten tytuł?

Zwykle ostateczną opinię o książce daje się na końcu recenzji. Postanowiłem złamać tą zasadę, bo być może nie chcesz czytać tego do końca. Daję jej 4 na 5. Aż tyle, dlatego, że znalazłem w niej parę wartościowych treści. Tylko tyle, ponieważ mogłoby się w niej znaleźć więcej cennych informacji.

Książka odpowiada na pytania, jak efektywnie zarządzać podwładnymi, tak, aby połączyć dobre wyniki z dbałością o ludzi. Opowiada historię Młodego Człowieka przechadzającego się po pewnej korporacji i wypytującego o standardy zarządzania. Podczas licznych spotkań poznaje on kilku pracowników oraz słynnego Jednominutowego Menedżera. Czytając książkę dowiesz się o skutecznych metodach zarządzania polegających między innymi na wyznaczeniu klarownych celów wraz z pracownikiem. Znajdziesz także krótkie porady odnośnie skutecznego reagowania na błędy podwładnych. Jeżeli powiem więcej, istnieje obawa, że streszczę Ci całą książkę.

Aby być szczerym, przyznam, że spodziewałem się więcej po tym tytule. Treść mieści się na niespełna stu stronach, a i tak większość pochłania sama fabuła. Nie przepadam za przekazem informacji na zasadzie opowiadania historii. Być może Tobie to pasuje. Jeżeli pracujesz w firmie, w której mechanizmy zarządzania nie działają poprawnie,  myślę, że możesz zdecydować się na lekturę. Dla osób zarządzających może być to jedna z obowiązkowych pozycji. W internecie książkę kupisz za kilkanaście złotych. Może jednak warto?

Przeczytaj także: Jednominutowy Milioner

 

Podziel się wiedzą!Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on LinkedIn